W mediach

Jak wynika z naszych wspólnych wyliczeń, Lewicy i Związku Nauczycielstwa Polskiego, koszt 6 proc. podwyżek zapowiedzianych od września to ok. 800 mln zł - oświadczyła posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Lewica).

Ustawa kagańcowa przegłosowana. Sprawa sądów musi wreszcie wyjść z polityki, inaczej czeka nas jeszcze większy chaos. „W polskim systemie prawnym za chwilę będziemy mieć ruch prawostronny i lewostronny, więc łatwo o kolizję”, komentuje posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Wrocławska posłanka ma pomysł, skąd wziąć pieniądze na ratowanie dolnośląskich zabytków - chce wykorzystać środki z Funduszu Kościelnego i Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk to polska filozofka, doktor nauk humanistycznych, działaczka społeczna i polityczna oraz posłanka na Sejm IX kadencji (2019-2023). Politycznie związana z polską lewicą. Od września 2015 do lutego 2019 roku była członkinią Partii Razem (od grudnia 2015 roku należała do Zarządu Krajowego). Była jedną z liderek „Czarnego Protestu” przeciwko całkowitemu zakazowi aborcji. Za swoją działalność na rzecz kobiet znalazła się na corocznej liście „FP Top 100 Global Thinkers” amerykańskiego magazynu "Foreign Policy".

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i Krzysztof Śmiszek zainagurowali działalność biura poselskiego na Przedmieściu Oławskim. - Chcemy, by tu skupiała się aktywność społeczna wokół ważnych dla naszych wyborców spraw - mówią.

„Z wyliczeń, które przygotowaliśmy ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, wynika, że na 6 proc. podwyżkę od września potrzebnych jest 774 mln zł, a więc w budżecie wciąż brakuje niemal 700 mln zł” — mówi OKO.press Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Jako polityczka, kobieta z dużego miasta, posłanka uważam, że to kobiety z małych miejscowości walczą o mnie i moje prawa w nie mniejszym, a nawet większym stopniu niż na odwrót - mówi Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, posłanka bezpartyjna, o której mówi się, że byłaby świetną kandydatką Lewicy na prezydentkę RP.

Polska powinna powiedzieć Stanom Zjednoczonym, żeby się opamiętały. A Donaldowi Trumpowi, żeby jak najszybciej zaczął dążyć do deeskalacji konfliktu - przekonywała w TOK FM Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy.

Kogo lewica wystawi w wyborach prezydenckich? Między innymi o tym Tomasz Walczak rozmawiał z jedną z potencjalnych kandydatek, posłanką Agnieszką Dziemianowicz-Bąk.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości i pan minister nie zauważyli, że mikrofony były wciąż włączone, w związku z czym te słowa padły na publicznie, szeroko dostępnej transmisji - powiedziała posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz na konferencji w Sejmie. Wcześniej opublikowała film z zapisem sceny, na której posłowie PiS ustalają, że "inni posłowie" nie otrzymają części druków.

Wraca dyskusja o Karcie nauczyciela. Przewodnicząca sejmowej komisji edukacji z PiS twierdzi, że dokument jest instrumentem politycznej walki i "nie warto za nią umierać". Związkowcy odpowiadają, że żaden nauczyciel nie obroni się dziś sam. W środowisku zawrzało. "Czy MEN planuje zmianę bądź zniesienie Karty Nauczyciela?" - taką interpelację złożyły w ubiegłym tygodniu posłanki Lewicy - Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Daria Gosek-Popiołek i Anna Maria Żukowska.

Chcemy zapytać ministra Piontkowskiego, czy wypowiedź Mirosławy Stachowiak-Różeckiej oznacza, że PiS planuje dokonywanie w Karcie Nauczyciela zmian, czy wręcz jej likwidacji. W jakim zakresie planowane są zmiany w Karcie Nauczyciela? W jakim terminie? Jakie inne zmiany planuje ministerstwo, jeśli chodzi o warunki zatrudniania nauczycieli? - powiedziała posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Razem.

Po wcześniejszych wypowiedziach Szymona Hołowni możemy mniej więcej wiedzieć, po której stronie sceny politycznej on się sytuuje - powiedziała w programie „Onet Opinie” posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

W sensie symbolicznym i politycznym żegnamy się z Magdaleną Ogórek - mówi Interii Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. - To zamknięty rozdział, czas sprowadzania kobiet do roli paprotek w polityce się skończył. Jesteśmy w innej rzeczywistości politycznej - merytorycznej i poważnej. Kobiety pełnią inną funkcję w polityce - nie godzą się na bycie zabiegiem PR-owym, ale mają swoją podmiotowość - dodaje posłanka Lewicy.

Z całą pewnością 9 tys. zł to wystarczająco żeby żyć w Warszawie, to są bardzo dobre zarobki, mam świadomość, że warszawiacy często muszą żyć za znacznie mniej - powiedziała posłanka Lewicy.

Jak wygląda moja praca w sejmie i poza nim? zapisz się do newslettera. Zapisz się