W mediach

Według informacji oko.press Lewica w nadchodzących wyborach chce wystawić kobietę. Jedną z dwóch najpoważniejszych pretendentek do nominacji jest wrocławska posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

"Znakomite wyniki polskich gimnazjalistów w PISA 2018! I to w każdej z badanych dziedzin: czytanie, przyroda, matematyka. Wielkie gratulacje dla uczniów i ich nauczycieli! Wielki wstyd dla tych, którzy likwidując gimnazja zreformowali nie to, co należało" - podkreśliła Dziemianowicz-Bąk.

Nie Adrian Zandberg czy Robert Biedroń, a kobieta może być kandydatką Lewicy w wyborach prezydenckich - mówią polsatnews.pl politycy klubu trzech lewicowych partii. Według portalu OKO.press rozważane są m.in. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka, a także europosłanka KO Danuta Huebner. - Nazwisko zostanie ogłoszone po 14 grudnia - mówi Dziemianowicz-Bąk.

Według informacji OKO.press na spotkaniu Roberta Biedronia, Włodzimierza Czarzastego i Adriana Zandberga zapadła decyzja: Lewica w wyborach prezydenckich wystawi kobietę. Jej nazwisko to najściślej strzeżona tajemnica. Jeśli kandydatka się zgodzi, jej nazwisko poznamy w połowie grudnia

To, kogo wskażemy jako kandydata lub kandydatkę na prezydentkę, nie będzie wymagało walki, ponieważ Lewica ze sobą nie walczy, Lewica ze sobą rozmawia. Prowadzimy rozmowy, analizujemy sytuację, zastanawiamy się, kto będzie najlepszą osobą jako kandydat lub kandydatka. Znajdujemy się w takiej sytuacji, że nie mamy złych nazwisk, nie mamy złych kandydatur. I w grudniu ogłosimy, kto to będzie - mówiła w Radiu ZET posłanka klubu Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. 

Raport CBA, w którego posiadaniu jest premier, powinien zostać ujawniony. Lewica wystąpiła z takim wnioskiem – mówiła w Radiu ZET posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. O sprawie szefa NIK Mariana Banasia mówi, że jest to „swego rodzaju wojna gangów”.

"Zajmij z koalicyjnym kolegą aż 61 proc. czasu przeznaczonego na dyskusję w publicznym radio. Lamentuj, że zła redaktor nie dała ci dojść do głosu. Przed państwem poseł Jacek Żalek i jego rozgoryczenie! Oraz, zupełnie na serio, moja hipoteza na temat spektaklu pt. 'dymisja Banasia'" - napisała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk była gościem Piotra Kędzierskiego w "Onet Rano.". Polityk Lewicy wypowiedziała się na temat systemu emerytalnego. - Zgłosiliśmy projekt ustawy o systemie emerytalnym, który wprowadzałby minimalną emeryturę na poziomie 1600 zł. To nie jest wysoka emerytura. Każdy, kto sobie wyobrazi przeżycie za 1600 zł, zdaje sobie sprawę, że to nie są wielkie pieniądze, ale jest to lepsza sytuacja niż życie za 8 zł dziennie - mówiła Dziemianowicz-Bąk.

Jan Kanthak (PiS) spierał się w Polsat News z Agnieszką Dziemianowicz-Bąk (Lewica) m.in. o kwestię wychowania dzieci przez pary jednopłciowe. Posłanka Lewicy zauważyła, że już teraz w Polsce, wiele dzieci jest wychowywanych przez takie pary - mamę i babcię. W odpowiedzi Kanthak stwierdził, że to co innego, bo między partnerką, a partnerką nie ma "więzów krwi". "Zdradzę panu taką tajemnicę, w przypadku żony i męża również nie ma więzi krwi" - zripostowała Dziemianowicz-Bąk.

– Pani posłanka Magdalena Biejat dość kompletnie reprezentuje poglądy całego klubu Lewicy na kwestie polityki społecznej i rodziny – mówiła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w programie „Wydarzenia i Opinie” Polsat News.

W czwartek ukonstytuował się parlamentarny zespół ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przewodnicząca zespołu Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Lewica) zaapelowała do parlamentarzystów PiS, by dołączyli do zespołu.

Negatywnie kandydatury oceniła w TOK FM posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. - Cała ta sytuacja, zarówno wątpliwości prawne dotyczące wieku kandydatów, jak i to, jakimi oni są osobami, jest dobrym podsumowaniem tych kilku lat zamachu na Trybunał Konstytucyjny i tego, czym on de facto dla PiS jest - mówiła.

Wyjaśniło się, dlaczego prezydent Andrzej Duda wyznaczył akurat Antoniego Macierewicza na marszałka seniora. Potrzebował tła do swojego wystąpienia, z pewnością inaugurującego kampanię prezydencką - oceniła w "Faktach po Faktach" posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Lewica Razem). Dodała, że prezydent potrzebował "uśmiechnąć się do skrajnej prawicy".

Upieram się, żeby w dyskusji nad tym, kto najlepiej będzie reprezentować lewicę w wyborach prezydenckich, brać pod uwagę kobiety. To ważne dla kobiet, ale jeszcze ważniejsze dla lewicy. Bez kobiet nic nie wskóra i myślę, że dziś zdają sobie z tego sprawę także męscy liderzy lewicowych partii. Kobiety sobie poradzą. To lewica nie poradzi sobie bez kobiet"

Posłanki Lewicy ogłosiły w Sejmie powołanie parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa na drogach. Celem są takie zmiany w przepisach, by chronić najsłabszych uczestników ruchu, czyli pieszych, i lepiej egzekwować ograniczenie prędkości.

Jak wygląda moja praca w sejmie i poza nim? zapisz się do newslettera. Zapisz się